Waste Busters
Waste Busters

Wywiady

Wywiady

„Zmiany klimatu zmniejszyły o połowę nasze plony. Nadzieją dla Burkina Faso jest cyrkularność”. Wywiad z Romualdem Kiswendsida Zongo, założycielem Burkinabe Network for a Circular Economy.

Dziesięć lat temu w Burkina Faso padało przez 6 miesięcy w roku. Zmiany klimatyczne skróciły ten okres o połowę, a nadal 80% ludności żyje z rolnictwa. Młodzi ludzie masowo emigrują. Przedstawiam wam inżyniera, który mówi im: zostańcie i pomóżcie mi wprowadzić w naszym kraju nowy model dla gospodarki oparty na cyrkularności a będziemy mieć pracę, wodę i przyszłość. Moim gościem jest Romuald Kiswensida Zongo, lider zmian, który za swoją działalność otrzymał nominację do nagrody Global Talent Award Oslo 2023. Przeczytaj, jak Romualdowi udaje się przekonać do swojego pomysłu studentów, naukowców, władze Burkina Faso i zagranicznych graczy. „Prawie 78% naszego społeczeństwa to młodzież. Chcę im dać wiedzę i zachęcić ich do pozostania w Burkina Faso.”

Jak zaczęła się Twoja przygoda z gospodarką o obiegu zamkniętym?

Mam 35 lat, wychowałem w Burkina Faso i nadal tu mieszkam. Tu chodziłem do szkoły i studiowałem. Teraz jestem inżynierem budownictwa z tytułem magistra. Moja pasja do gospodarki o obiegu zamkniętym zaczęła się w 2018 roku, kiedy kończyłem studia magisterskie. Odkryłem zrównoważony rozwój i obieg zamknięty jako ogromną szansę dla mnie, mojej rodziny i całego mojego kraju. Burkina Faso jest krajem śródlądowym w regionie Sahelu. Naszą populację stanowią w przeważającej mierze ludzie młodzi, 64,2% ludności ma mniej niż 24 lata, a 77,9% ma mniej niż 35 lat. Zmiany klimatu i nasze pustynne położenie spowodowały wzrost upałów, zaburzenie całego systemu pogodowego a nasze praktyki tylko pogarszają sytuację. Dlatego system żywnościowy, budownictwo, sektor energetyczny, wszystko musi ulec dekarbonizacji. Najpierw pracowałem dla Krajowego Laboratorium Robót Budowlanych i Publicznych oraz dla pomocy humanitarnej jako asystent ds. wodno-sanitarnych i schronienia. Następnie postanowiłem stworzyć własne stowarzyszenie gospodarki o obiegu zamkniętym, aby w pełni spełniać moją misję.

Jaki jest obecnie największy problem środowiskowy w Burkina Faso?

Mamy wiele problemów środowiskowych do rozwiązania. Covid-19 skoncentrował jednak wiele działań na walce z pandemią. Niestety zatrzymało to działania środowiskowe i nie widzę, aby działo się w tym obszarze coś produktywnego. Nie mamy wystarczających środków, aby zająć się obydwoma problemami jednocześnie. A mamy tak wiele problemów spowodowanych zmianami klimatu, które już zachodzą. Nasza gospodarka jest oparta na
rolnictwie w 80%, więc 8 na 10 osób to rolnicy. Teraz musisz zdać sobie sprawę z tego, co powoduje globalne ocieplenie. Dziesięć lat temu mieliśmy 6 miesięcy deszczu. To było zaledwie dziesięć lat temu. Teraz pada tylko przez 3 miesiące. Zmiany klimatyczne zmniejszyły o połowę nasze plony i dochody.

Głównym problemem jest woda, ale Ty koncentrujesz swoje pomysły wokół obiegu zamkniętego.

Tak. Woda jest kluczem do życia, do rolnictwa. Połowa naszego kraju to już pustynia. Aby osiągnąć nasze cele, musimy poprawić gospodarkę wodną, a rozwiązaniem jest właśnie gospodarka o obiegu zamkniętym. Musimy poddać recyklingowi wodę, którą już mamy i którą już zużyliśmy. Jest to bardzo ważne, ponieważ nie mamy wiele zasobów. Nowe technologie umożliwią recykling wody. Odzyskiwana woda może być ratunkiem dla ludzi i firm.

Masz na myśli konkretne technologie?

Rozmawiam z firmami o wdrożeniu ich technologii w Burkina Faso. Najpierw jednak muszę uświadamiać ludzi, rząd, jak ważne są nowe technologie w obliczu kryzysu wodnego, muszę rozmawiać z politykami, liderami. Aby budować świadomość, zrealizowałem program w telewizji Burkina Faso związany z adaptacją do zmian klimatu poprzez gospodarkę o obiegu zamkniętym.

Czyli masz swój program w telewizji? Jakie to przynosi efekty?

Muszę powiedzieć, że efekty są naprawdę dobre, mamy po swojej stronie rząd i naszych mieszkańców, którzy rozumieją już, czym jest gospodarka o obiegu zamkniętym. Programy telewizyjne okazały się doskonałym narzędziem do zmiany świadomości. Gospodarka cyrkularna to najlepsze rozwiązanie dla kobiet, dzieci i młodzieży w zakresie adaptacji do klimatu. Podczas każdego programu telewizyjnego spotykam się z ekspertami z uczelni. Ja opowiadam o moich pomysłach dla społeczności a profesor przedstawia naukowy punkt widzenia jako ekonomista. To jest świetne. Porównujemy liniowe i cyrkularne modele biznesu, podejmujemy tematy rolnictwa i gospodarki wodnej czy gospodarki odpadami.

Do kogo kierujesz swoje przekazy przede wszystkim?

Przede wszystkim do młodzieży, do nastolatków. Założyłem organizację non-profit Burkina Faso Network for a Circular Economy głównie po to, aby stworzyć jak najwięcej projektów prowadzonych przez młodych ludzi. Dla mnie najważniejsze jest budowanie świadomości i potencjału młodzieży w kwestiach klimatycznych. Tu w regionie Sahelu ekologia, zaangażowanie się młodzieży w ten ruch jest kluczowe, to oni muszą podejmować działania mające na celu łagodzenie zmian klimatu i wdrażanie obiegu zamkniętego i ochronę środowiska. Chcę, aby młodzi ludzie zrozumieli znaczenie swoich działań dla łagodzenia skutków zmian klimatycznych. To jest mój cel. Oprócz czynników politycznych to właśnie ruch oddolny młodzieży może zmienić życie naszych społeczności.

Co konkretnie planujesz?

Gotowość do zmian musi być widoczna na każdym poziomie, w rodzinach, na uniwersytetach, w rządzie. Drugim krokiem w moim planie są szkolenia zawodowe z zakresu gospodarki odpadami i recyklingu, rolnictwa, systemu żywnościowego itp. Podczas szkoleń uczymy młodych ludzi, jak zdobyć nowy zawód, nową pracę. Szkolenie odbywa się na uczelni i trwa około 2 tygodni. Uczymy najpierw teorii a potem mamy zajęcia praktyczne np. z gospodarki odpadami. To kluczowy sektor, musimy się nauczyć tworzyć nowe produkty z odpadów. Nie potrzebujemy innych źródeł i wkrótce nie będziemy ich mieć. Po dwóch tygodniach szkolenia młodzi ludzie mogą od razu rozpocząć pracę na własny rachunek, mogą założyć własne przedsiębiorstwo jako zarządca odpadów dla wielu sektorów. Według badania „What a Waste” przeprowadzonego przez Bank Światowy w 2012 roku, ilość stałych odpadów komunalnych w Burkina Faso szacuje się na 1288 ton dziennie. 4% rocznej produkcji odpadów stanowią odpady z tworzyw sztucznych, co odpowiada łącznej masie około 12 000 ton. Gospodarka o obiegu zamkniętym umożliwia wykorzystanie tych odpadów do tworzenia towarów i usług, co przyczyni się do oczyszczania miast i pomoże walczyć ze śmiertelnością wynikłą z zanieczyszczeń.

Ile osób już przeszkoliłeś w programie?

W tym roku mam zamiar przeszkolić 100 osób, jeśli będę miał środki.

Dlaczego kierujesz szkolenia tylko do młodzieży?

Prawie 78% naszego społeczeństwa to młodzież. Potrzebujemy dla nich pracy. Chcę dać im moją sieć kontaktów, moją wiedzę i zachęcić ich do pozostania w Burkina Faso. Obecnie brakuje nam miejsc pracy, możliwości. Naprawdę musimy pomóc im stworzyć własne miejsca pracy. I widzę tę pracę w obiegu zamkniętym.

Dla kraju, który jest już w połowie suchy, globalne ocieplenie jest ogromnym
zagrożeniem, a Burkina Faso przeszła przez serię politycznych zawirowań. Jak trafić
do polityków?


W listopadzie 2022 r. zorganizowałem konferencję na temat gospodarki o obiegu zamkniętym w Burkina Faso we współpracy z International Circular Construction Cluster of Slovenia. Vladimir Gumilar, dyrektor organizacji, przybył do Burkina Faso, aby osobiście wziąć udział w wydarzeniu. A waga naszego wydarzenia, waga GOZ sprawiła, że rząd poważnie potraktował zagrożenia. Zaangażowałem nie tylko rząd, ale także studentów, profesorów z uniwersytetów i sektor prywatny. Zebraliśmy razem ludzi, przedstawicieli Burkina Faso i świata. Spotkaliśmy się, porozmawialiśmy i wyjaśniliśmy, co może oznaczać dla nas gospodarka o obiegu zamkniętym. Patronat nad konferencją objęło Ministerstwo Środowiska.

Ile osób udało się zgromadzić na konferencji?

Zgromadziliśmy ponad 150 osób, głównie online. Mieliśmy przedstawicieli m.in. Europejskiego Biura ds. Środowiska (European environmental Bureau, EEB), Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Europejskiej Gospodarki o Obiegu Zamkniętym (European Circular Economy Research Alliance, ECERA) i Klastra Budowlanego Słowenia. To był sukces krajowy i międzynarodowy. Rząd uznał moje pomysły za dobre. Mogę więc powiedzieć, że mam władzę po swojej stronie, mogę zacząć budować strategię obiegu zamkniętego i działań na rzecz gospodarki odpadami w Burkina Faso.

Masz już zatem ludzi po twojej stronie. Teraz potrzebujesz technologii i funduszy. Pierwszą rzeczą jest stworzenie cyrkularnego łańcucha wartości, wszystkie kluczowe podmioty gospodarki musimy zebrać razem. Mamy konsumentów, dystrybutorów i producentów, recyklerów i wreszcie dostawców odpadów. Oznacza to zgrupowanie wszystkich podmiotów gospodarki o obiegu zamkniętym na szczeblu krajowym w celu wdrożenia łańcucha wartości obejmującego pięć obszarów gospodarki: systemy żywnościowe, opakowania, built environment, elektronika, moda i tekstylia. Musimy pamiętać też o odnawialnych źródłach energii. Nasze programy muszą być wdrażane z poszanowaniem standardów dekarbonizacji, ochrony środowiska i różnorodności
biologicznej.

Zostałeś półfinalistą konkursu Global Talent Award organizowanego przez Global Talent Week Oslo, w kategorii innowacje przyspieszające stosowanie SDG 12 (produkcja, odpowiedzialna konsumpcja). Czy nadal możemy głosować?

Tak, jestem bardzo szczęśliwy. Zwycięzców poznamy 15 marca. Jeśli zdążycie to bardzo zachęcam, tu link do głosowania: https://lnkd.in/e5bT4Mqs

Wróćmy jeszcze do tematu wody w Burkina Faso.

Mamy wodę z gruntu. Woda jest rozprowadzana przez agencje rządowe. W mieście mamy wodę bieżącą w kranie i co miesiąc za nią płacimy. Ale w niektórych wioskach ludność musi przynosić wodę ze studni. Często jednak studnia musi wystarczyć na 15 rodzin. Brakuje nam infrastruktury. Mamy tylko jedną krótką porę deszczową, która, jak już mówiliśmy, skróciła się o połowę w ciągu ostatnich 10 lat. Dziś w całym Burkina Faso wskaźnik dostępu do wody pitnej wynosi 76%. W 2005 roku byliśmy na poziomie 68%. Ponadto występują różnice w zależności od tego, czy populacje zamieszkują obszary miejskie, czy wiejskie. W mieście wskaźnik dostępności kształtuje się na poziomie około 93%, na wsi poniżej 70%.

Wracam do wody, ponieważ muszę opowiedzieć Ci o dwóch polskich startupach. Pierwszy to COEHR, który buduje maszynę do pobierania wody z powietrza, deszczu ale też rosy na otwartych przestrzeniach. Można dzięki niej zbierać wodę w okresie deszczowym, przechowywać i wykorzystywać w trakcie suszy. Drugi startup to NANOSEEN, którzy tworzy nanomembrany do oczyszczania wody. Membrany mogą być wykorzystywane na skalę przemysłową.

Chętnie się z nimi skontaktuję.

Dziękuję Romuald za poświęcony czas i zaangażowanie. Powodzenia!

Dziękuję Danuta.

< wstecz