Waste Busters
Waste Busters

Wywiady

Wywiady

Elin Bergman o rządowym greenwashingu w Szwecji, sile networkingu i wielkich ideach na 2023 rok.


Spotkałam się z Elin Bergman, COO największego na świecie networkingu w temacie gospodarki cyrkularnej Cradlenet i współzałożycielką Nordic Circular Hotspot, aby zapytać ją, jak bardzo ekologiczni są Szwedzi. Idealny obraz, jaki miałam w głowie, został niestety zburzony przez krótkie stwierdzenie: „zostaliście ofiarami greenwashingu”. Czy trawa jest zawsze bardziej zielona po drugiej stronie?

Szwedzi mają jednak bardzo ambitne cele klimatyczne. Czy je osiągną? Nie wygląda to dobrze od czasu dojścia do władzy nowego rządu. Przywrócenie Szwecji na ścieżkę obiegu zamkniętego jest jednym z najważniejszych celów Cradlenet. Dowiedz się, jak osoby prywatne i firmy współpracują, aby wymusić zmiany w Szwecji i Skandynawii.

Rozmowa z Elin Berman była zastrzykiem dobrej energii. Nic dziwnego, że jest znana jako Circular Economy Queen of Sweden. „Za późno na pesymizm! Nie mamy czasu na depresję. Lobbyści naftowi, gazowi i węglowi mają tyle energii, pieniędzy i władzy. Musimy z nimi ostro walczyć”.

„Moglibyśmy podwoić oficjalne statystyki”.

Szwedzi mają tę niesamowitą reputację ludzi, którzy dbają o środowisko. Jak oceniasz poziom świadomości zagrożeń środowiskowych zwykłych ludzi?

Politycy są bardzo dobrzy w mówieniu o tym, jak dobra jest Szwecja, ale jeśli zaczniesz lekko zdrapywać tę ładną powłokę, zobaczysz, że jesteśmy jednym z najgorszych krajów na świecie. Wydaje się, że jest inaczej dzięki naszym czystym ulicom, czystej wodzie itp. Znajdujemy się w pierwszej dziesiątce najgorszych krajów, które nadmiernie konsumują. Konsumujemy, jakbyśmy mieli 4 planety rocznie, importujemy śmieci z całej Europy, które tu spalamy, nie mamy wysypisk, zamiast tego mamy ogromne hałdy trujących popiołów, a spalanie odpadów generuje dużo dwutlenku węgla. Nasz ślad węglowy wynikający z konsumpcji nie jest nawet uwzględniony w rządowych statystykach dotyczących emisji dwutlenku węgla.

Nie wiem co powiedzieć. Kiedy myślę o Szwecji, pierwsze co przychodzi mi do głowy to eko design, czysta woda, zero waste i oczywiście H&M i IKEA.

Moglibyśmy podwoić nasze oficjalne statystyki dotyczące emisji dwutlenku węgla, jeśli uwzględnimy emisje oparte na konsumpcji. Uległaś genwashingowi jak reszta świata. Nadmiernie konsumujemy zasoby, tak jak Stany Zjednoczone, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, ponieważ jesteśmy tak bogatym krajem.

Mamy wszystkiego dużo, za duże samochody, za duże domy, remontujemy wszystko jak szaleni. Mamy spuściznę po H&M i IKEA, która w zasadzie przekonała ludzi do kupowania co miesiąc nowych ubrań i corocznego remontu kuchni, więc wyrzucamy wszystko, żeby być super modnymi. Jesteśmy bogaci, więc możemy to zrobić.

Bycie modnym czasami oznacza coś dobrego, na przykład w przypadku samochodów.

Tak, w Szwecji w bardzo szybkim tempie zmieniamy samochody na elektryczne ale to dlatego, że tak często je kupujemy. Każdy chce mieć samochód elektryczny i myśli w ten sposób: kupuję samochód elektryczny = jestem dobry dla środowiska, co nie jest prawdą. Nie możemy wkupić się w zrównoważoną przyszłość.

Co powinniśmy zrobić, aby być dobrym dla środowiska?

Najlepiej przestać konsumować. To jest coś, o czym staram się dużo mówić. Chcę wyrównać rzeczywisty obraz tego, co mówimy z tym, co robimy. Kiedy mówię to wszystko podczas wykładów ludzie są w szoku. Im też wyprano mózgi. Szwedzi są bardzo dobrzy w ustalaniu celów, w tym ambitnych celów klimatycznych, chcemy być neutralni klimatycznie czyli mieć zerową emisję netto w 2045 r., co jest dobre. Mamy ustawę klimatyczną, mamy grupę ludzi, która ma sprawdzać, czy rząd jest na dobrej drodze. Ale to nie znaczy, że teraz jesteśmy w porządku. To samo dotyczy H&M i Ikei. Mają fantastyczne cele w zakresie klimatu i gospodarki o obiegu zamkniętym, walczą o zmiany, ale wciąż mają tę spuściznę liniowych modeli biznesowych przyczyniającą się do nadmiernej konsumpcji.

Jakie jest obecnie najpilniejsze wyzwanie środowiskowe Szwecji?

Jedyną rzeczą, o której teraz mówimy, jest energia jądrowa. To prawie jak religia w dzisiejszych czasach w Szwecji. Jakby to ona miała rozwiązać wszystkie nasze problemy. A przerażające jest to, że kierując się nauką i badaniami, wiemy już, że nowe prawodawstwo, nie jest zgodne z naszymi celami klimatycznymi i wygląda na to, że ich nie osiągniemy a nowy rząd, który to ustawodawstwo wprowadził, mówi: „ Ok, więc nie osiągniemy. Nawet nas to nie obchodzi. ”

Byłam bardzo szczęśliwa, kiedy po raz pierwszy Szwecja stworzyła strategię gospodarki o obiegu zamkniętym oraz harmonogram działań (roadmap) na lata 2018 i 2019. Teraz nowy rząd usunął je ze strony internetowej więc teraz musimy zacząć w zasadzie wszystko od zera. Rząd mówi, że w styczniu opublikuje nowy plan klimatyczny.  Zobaczymy, co przyniesie.

Wygląda na to, że nie masz polityków po swojej stronie.

Cradlenet pyta wszystkie partie polityczne w Szwecji, jakie mają ambicje związane z gospodarką cyrkularną, obiegiem zamkniętym. Kiedy zaczynaliśmy, nie mieli na to żadnych strategii, wszyscy po prostu mówili o recyklingu. Gospodarka o obiegu zamkniętym to znacznie więcej, to efektywne gospodarowanie zasobami, robienie więcej za mniej, ponowne wykorzystanie, dzielenie się, naprawa. Co roku zadajemy im te same pytania i sporządzamy ranking ich ambicji. Przed wyborami w 2022 roku odbyliśmy spotkania ze wszystkimi partiami, żeby pokazać im, czym jest gospodarka o obiegu zamkniętym. Czasami była to podstawowa wiedza, na przykład, że spalanie śmieci jest czymś złym i nie ma nic wspólnego z energią odnawialną, jak niektórzy myślą. W gospodarce o obiegu zamkniętym niczego nie powinno się spalać, śmieci i odpady to tylko zasoby w niewłaściwym miejscu. To były dobre spotkania. Byliśmy zdumieni, jak bardzo wszyscy byli pozytywnie nastawieni. Nikt nie był przeciwny gospodarce o obiegu zamkniętym, nawet nacjonalistyczni Szwedzcy Demokraci. Wszyscy powiedzieli, że zamierzają wprowadzić ten temat do swoich programów wyborczych.

Wprowadzili?

Żadna partia nawet słowem nie wspomniała w swojej kampanii, czego się od nas nauczyła.

Rozczarowujące.

Trochę. Zasadniczo wracamy punktu wyjścia. Od stycznia umawiamy spotkania.

Polska też ma dużo do zrobienia. 

Ale świetnie sobie poradziliście w Circularity Gap Report 2021. Pokazaliście, że wasza gospodarka jest w obiegu zamkniętym już w 10,2 procentach, to więcej niż średnia światowa wynosząca 8,6%. Szwecja ma tylko 3,4% obiegu zamkniętego.

„Staramy się być alternatywnym głosem dla innych organizacji biznesowych, które mówią: kopmy kolejne kopalnie, większe kopalnie”.

Porozmawiajmy o Cradlenecie.

Obecnie mamy 110 firm  członkowskich. W ciągu dwóch lat potroiliśmy ich liczbę. Pokazuje to, jak wiele firm w Szwecji dostrzega nowe możliwości w gospodarce o obiegu zamkniętym. Zaczęliśmy w 2009 roku, zanim jeszcze pojawił się termin gospodarka o obiegu zamkniętym. Dziś Cradlenet jest jedną z najstarszych  na świecie organizacji networkingowych w obszarze gospodarki o obiegu zamkniętym. Nazwa jest oparta na książce Cradle to Cradle: Remaking the Way We Make Things. Widziałam wykłady z Ellen Macarthur, kiedy Cradlenet po raz pierwszy zaprosił ją do Szwecji w 2013 roku, a potem w 2014 r. zaangażowałam się w Cradlenet. Byłam zachwycona całą koncepcją. I zaczęło być dla mnie jasne, że chcę poświęcić temu swoje życie i tak się tu znalazłam.

A co z globalnymi inicjatywami?

Myślimy globalnie, dlatego razem z moją norweską koleżanką Cathrine Barth założyłyśmy Nordic Circular Hotspot, który działa również na poziomie międzynarodowym. Dopasowujemy firmy, które naszym zdaniem mogą odnieść korzyści ze współpracy. Otrzymuję wiele telefonów z pytaniem: „z kim mam rozmawiać?”. Wspólnie z firmami piszemy artykuły i analizy. Jeśli są przepisy, które utrudniają przejście na gospodarkę o obiegu zamkniętym, dbamy o to, aby politycy byli naciskani, aby je zmieniać. Siedzimy dosłownie w rządowej grupie referencyjnej ds. gospodarki o obiegu zamkniętym.

 A co robiłaś wcześniej?

Dawno temu pracowałam w przemyśle rozrywkowym przy promocji gier i filmów, latałam jak szalona po całym świecie. Spotykałam się z hollywoodzkimi gwiazdami i robiłam galowe premiery. A potem zobaczyłam film “Niewygodna prawda” i byłam wstrząśnięta. Zatrzymałam się i zapytałam samą siebie: co ja do cholery robię? Zabawiam ludzi, gdy świat płonie! Rzuciłam więc pracę i wieczorami studiowałam kwestie ochrony środowiska, które zawsze mnie interesowały. Odnalazłam swój konik.

Poza tym prowadzisz dużo wykładów, podcastów i innych projektów związanych z komunikacją.

Tak, niektóre z nich są przeznaczone dla członków Cradelnet, ale wiele z nich możecie pobrać bezpłatnie. Staramy się, aby nasz głos być alternatywą do tego, co mówią inne stowarzyszenia biznesowe, a mówią mniej więcej tak: kopmy więcej kopalń, większych kopalń. A my mówimy: wykorzystajmy ponownie wszystkie zasoby, które już mamy, zanim zaczniemy kopać kolejne kopalnie i zniszczymy przyrodę. Ktoś musi mówić przeciwnym głosem.

Jak wygląda współpraca między krajami skandynawskimi?

W 2018 roku pojechałam do Amsterdamu na Holland Circular Week i tam spotkałam Catherine oraz kilka innych osób z krajów nordyckich, które były równie sfrustrowane tym, że tak naprawdę nie współpracowaliśmy między krajami. Nadszedł czas, aby to zmienić. Wszyscy to czuliśmy. Finlandia znacznie wyprzedza kraje skandynawskie, jeśli chodzi o gospodarkę o obiegu zamkniętym. My nie mieliśmy wtedy strategii ani planu działania, ale poprzedni rząd był bardzo konsekwentny, więc zdecydowaliśmy się założyć platformę współpracy. Połączyliśmy nasze ambicje i stworzyliśmy Nordic Circular Hotspot. Obecnie mamy 100 partnerów i ponad 10 partnerów zarządzających z całego regionu Skandynawii. Spotykamy się co miesiąc. Szybko rośniemy.

A co z największymi szwedzkimi firmami? Jak bardzo są aktywni?

Muszę teraz wspomnieć o kolejnej organizacji, którą pomogłam założyć wiele lat temu, o nazwie The Haga Initiative. Jest to sieć biznesowa z 13 dużymi szwedzkimi firmami będącymi liderami klimatycznymi i pozytywnym wzorem dla innych firm, ale także alternatywnym głosem, zwłaszcza w czasach, kiedy zaczynaliśmy. Szwedzkie stowarzyszenia biznesowe w tamtym czasie były przeciwne działaniom na rzecz zmiany klimatu. Powiedzieliśmy wtedy: no cóż, jako duża firma potrzebujesz naprawdę ambitnych celów klimatycznych, inaczej nie masz przyszłości, nie będziesz w stanie nic sprzedać. Na martwej planecie w zasadzie nie ma biznesu.

Zadziałało?

Tak, Inicjatywa Haska odniosła sukces. Możesz być głosem i inspiracją dla innych, pójdą za Tobą, ale ktoś musi przejąć prowadzenie. Aby przystąpić do Inicjatywy Haskiej, trzeba być bardzo ambitnym i mieć już cel klimatyczny oraz strategię zgodną z porozumieniem paryskim. Wówczas żadna firma nie miała strategii gospodarki o obiegu zamkniętym. Pierwszą organizacją w Szwecji, która zaczęła o tym mówić był Cradelnet.

Czy ESG jest ważnym elementem strategii szwedzkich firm?

Firmy są świadome raportowania ESG i robią to jeśli muszą, ale to nie znaczy, że są zrównoważone. Raportowanie ma znaczenie, ponieważ firmy stają się bardziej świadome swojego wpływu, muszą zrozumieć, co raportują, ale ESG nie rozwiąże każdego problemu. Firmy muszą także zmienić swoją działalność, aby stać się bardziej zrównoważonymi.

Czy możemy im wierzyć w to, co deklarują?

To bardzo trafne pytanie. Szwedzka EPA (Agencja Ochrony Środowiska) poinformowała na przykład, że stare samochody w Szwecji są poddawane recyklingowi  w 100%. Ale jeśli zaczniesz badać ten temat, okaże się jest to 90%. Pozostaje 10%, a 10% samochodu to ogromna ilość odpadów zawierających m.in. plastik.

Czyli oficjalnie te odpady nie istnieją?

Dokładnie tak. Aby jakoś to zakamuflować mówią, że te 10% to wciąż zasoby. Leżą na wysypisku śmieci, w tej chwili są odpadem, ale w przyszłości zostaną poddane recyklingowi. Tak mówią. W Norwegii byłoby to nielegalne, byłoby przestępstwem, ale nie w Szwecji.

„Musimy zbudować wizję tego, jak będzie wyglądać społeczeństwo o obiegu zamkniętym.”

Twoja wizja na 2023 rok? Masz jakieś przemyślenia?

Tak, a pomysł ten pojawił się podczas ostatniego Nordic Circular Summit. W tym momencie ludzie tak naprawdę nie wiedzą, jak będzie wyglądać społeczeństwo, gdy będziemy mieli gospodarkę o obiegu zamkniętym. Kiedy mówimy o zrównoważonej przyszłości, większość ludzi wyobraża sobie wszędzie panele słoneczne i wiatraki. Ale jak będzie wyglądać społeczeństwo cyrkularne? Musimy zbudować tę wizję. Myślę, że będzie to znacznie “ładniejsze” społeczeństwo niż to, które mamy dzisiaj. Nie musimy kupować mnóstwa niepotrzebnych rzeczy, ani zapracowywać się na śmierć, żeby kupować coraz większe domy, to nie czyni nas szczęśliwszymi. Możemy być bardzo elastyczni.

Usługami w obiegu zamkniętym, które już poprawiają nasze życie, są Netflix i Spotify. Zamiast kupować drogie DVD, możemy teraz oglądać tysiące filmów na Netflix za miesięczną opłatą i podobnie jest z muzyką na Spotify. Możemy zrobić to samo z samochodami i innymi rzeczami, nie musimy posiadać rzeczy, zamiast tego możemy się nimi dzielić.

Jaka byłaby główna idea przyszłej konsumpcji?

Płacisz za rzeczy, które potrzebujesz, a tych, których nie potrzebujesz, nie kupujesz. Dostajesz rzeczy, kiedy ich potrzebujesz, i nie dostajesz ich, jeśli nie masz takiej potrzeby.

A wracając do wielkich pomysłów, kolejny z Nordic Circular Summit, to coś, co nazywamy regeneracyjnymi modelami biznesowymi. To jest jak gospodarka o obiegu zamkniętym plus plus plus. Gospodarka o obiegu zamkniętym polega na wydajniejszym wykonywaniu czynności przy mniejszym zapotrzebowaniu na zasoby, co powoduje mniejszą emisję dwutlenku węgla. Regeneracyjny znaczy nawet lepszy niż w punkcie wyjścia. Możemy zregenerować planetę. Widziałaś tę zregenerowaną rafę koralową?

Tak. Jest piękna.

Zdumiewa, a była już martwa. Możemy regenerować rzeczy, jeśli chcemy. Unilever sporządził fantastyczny raport na temat rolnictwa regeneracyjnego. Możemy przywrócić glebę do życia, odzyskać las, uzyskać więcej żywności z ekologicznych plantacji, wspierać bioróżnorodność, zasysać węgiel itp. Regeneracja oznacza zrównoważony rozwój PLUS.

Więc to jest to, co powinniśmy zrobić.

I w tym roku będę na to naciskać. Regeneracyjne sposoby działania, regeneracyjne modele biznesowe.

Startupy dobrego wpływu?

Fascynują mnie startupy wykorzystujące techniki biomimikry. Patrzą na rozwiązania w przyrodzie i wdrażają je w swoich technologiach. Czy wiesz, dlaczego 150-tonowy wieloryb tak dobrze pływa?

Nie.

Dzięki tym małym fałdom na skórze. Tak więc jedna z firm wykorzystała tę wiedzę i podobną fakturą pokryła powierzchnię samolotu obniżając w ten sposób emisje dwutlenku węgla maszyny o 20%. Zrobili to po prostu imitując skórę wieloryba.

Nie pozwolę im wygrać.

Jak sobie radzić z eco-traumą (climate greef)?

Za późno na pesymizm! Zasadniczo nie mamy czasu na depresję. Lobbyści naftowi i węglowi nie są przygnębieni, mają tyle siły Musimy tylko przetrwać tych drani! Ta myśl dodaje mi energii. Wiem, że jestem po właściwej stronie historii a oni są zasadniczo nazistami tego pokolenia, prawda? Musimy więc z nimi ostro walczyć!

Dobrze powiedziane!!!

Nie pozwolę im wygrać. Nie pozwolę!. Zmiana klimatu naprawdę się dzieje. Zadałam sobie pytanie, co mogę zrobić w swoim życiu, aby zapewnić dziecku dobrą przyszłość. Depresja nie pomoże.

English version on Linkedin.

< wstecz